Inbuilt with multi-purpose announcement bar Check here


Własne Stopy ;>
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#1
Pytanie 
Witam!
Nie widziałem na tym forum jeszcze takiego tematu, a jestem ciekaw waszych opinii/odpowiedzi ;P
Jeżeli ktoś czytał moje powitanie pewnie wie, że poza stópkami kobiet podobają mi się także moje własne stopy ;o (nie mylić z męskie stopy)
Przyznam, że zdarzało mi się robić im nawet zdjęcia (których oczywiście nie mam zamiaru zamieszczać na forum) z własnej ciekawości i dla "doświadczenia" ;>
No i właśnie tutaj pada moje pytanie, czy poza mną jest tutaj ktoś kto ma podobnie? I co sądzicie o takiej "odmianie"? ;P
Oczywiście mile widziane odpowiedzi również kobiet ;>
Odpowiedz
#2
Ja akurat jakoś swoimi stopami się nie zachwycam. Są oczywiście zadbane ( nie jakieś halluksy i tym podobne ), ale nigdy nie miałem na ich punkcie fioła. Uśmiech Co innego jakieś zgrabne zadbane kobiece stopy...
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#3
Ja też bardzo dbam o własne stopy aby czuć się swobodnie kiedy jestem np. boso,
a przede wszystkim nie zniesmaczać mojej partnerki.
Niemniej jednak, podobnie jak dziurka w moim tyłku, moje stopy są niedotykalne i nie ma wyjątków.,
choćby nie wiem co. Wszelka akcja w tym kierunku zakańcza igraszki w łóżku.
Odpowiedz
#4
Skąd taka fobio-awersja? I to nie tyko u Ciebie się z tym stykam.
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#5
Nie wiem. Większość moich kumpli ma to samo (przynajmniej w temacie tyłka, bo o stopach nie rozmawialiśmy)
Natomiast jeden fetyszysta stóp lubi jak mu się majstruje koło odbytu i także dopuszcza Oczko swoją żonkę do stóp
i to wcale nie chodzi o niewolnictwo, ona po protu lubi jego stopy.
Drugi fetyszysta nie pozwala swojej (połowę młodszej) partnerce na dotykanie stóp (zresztą ona sama nie jest
nimi zainteresowana, ale za to koleś pozwolił jej na wjazd wibratorem w (jego) odbyt i co gorsza twierdzi, że to
nieopisana przyjemność Oczko
Ja tego nie rozumiem, ale absolutnie nie potępiam, chociaż, szczerze mówiąc, nie potrafię się pohamować od
sprośnych żarcików Oczko Jakieś takie to niemęskie Oczko
Odpowiedz
#6
A ten drugi to nie siedział aby kiedyś w więzieniu? Bo jeżeli tak, to zagadka (z wibratorem) wyjaśniona ...
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#7
Panowie... a ja powiem tak... najpierw spróbujcie a potem oceniajcie kolegów którzy zdecydowali się na sex analny (w ich stronę). Orgazm tym wywołany to zupełnie inny poziom przyjemności (i mówię tu o orgazmie gdzie nie dochodzi nawet do dotknięcia penisa!). Weźcie Panowie pod uwagę, że daje to cudowny dostęp do Waszej prostaty Język
Odpowiedz
#8
Ale tutaj miało być o stopach a nie o wsadzaniu wibratora w odbyt. I to jeszcze męski! Dobrze, że jeszcze nie jadłem obiadu...
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#9
Aaaaale to offtopic Duży uśmiech
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#10
Super Moderatorze,
Jesteśmy w dziale off-topic więc myślę, że rozwinięcie tematu nawet na męskie odbyty nie  jest jakimś
szczególnym wykroczeniem Oczko Tym bardziej, że skoro ktoś jest zainteresowany i zadaje pytania to niegrzecznym
byłoby pozostawić je bez odpowiedzi Oczko
Kolego Wentylator - absolutnie zgadzam się ze zdaniem Diabliczki. Nie znamy czegoś więc nie powinniśmy tego
prześmiewać. Ten kolega pozwolił na to swojej dziewczynie wyłącznie pod jej namową i pod wpływem obietnic,
że będzie miał zupełnie inny orgazm. Miał do niej zaufanie, a ponieważ "zwykłych" orgazmów miał na swoim koncie
tysiące więc stwierdził, że warto przeżyć coś "innego" i jak twierdzi to jest nie do opisania przyjemne.
Ja jednak wolę pozostać przy konwencjonalnych metodach. Jestem zbyt konserwatywny  Uśmiech
Odpowiedz


Bookmarks

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości