Inbuilt with multi-purpose announcement bar Check here


moja oferta - prośba
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#11
Antonio, nie bez powodu mówią o mnie Diabliczka Oczko

Jednak na Twoim miejscu nie składałabym takich ofert bo... o zgrozo... akurat na Ciebie miałabym chrapkę  Diabeł Duży uśmiech Język
Odpowiedz
#12
Diabliczko Wspaniała !
Sroga i Surowa Władczyni, Zwyciężczyni, Wielka Zdobywczyni,
zniewalająca zmysły, ujarzmiająca sny, zdławiająca twardą ręką wszelkie formy niepokorności....
Podporządkowałaś już sobie Piekło, idziesz wciąż naprzód ku nowym podbojom. Oczko

Wiem, że jestem przefajny i nie jest mi dziwne, że kobiety mają na mnie chrapkę Uśmiech  ale właśnie Twoje oświadczenie
wywołało u mnie ciarki. Napompowałaś moje Ego do granic wytrzymałości. Czuję się nobilitowany i bardzo wyjątkowy.

Ze wstydem, pełen obaw o konsekwencje, przyznaję się, ze moja oferta była głupim, nieodpowiedzialnym żartem.
Nie jestem bowiem typem niewolnika, z którym można wszystko zrobić i któremu to sprawi radość

Prawda jest taka, że Cię adoruję w swych wyobrażeniach o Tobie. Uwielbiam Cię czytać. Zachwyca mnie Twoja klasa i w jaki
sposób bezpardonowo traktujesz mężczyzn.
Przy Tobie potwierdza się teza, że nawet bardzo inteligentny, rozgarnięty mężczyzna staje się intelektualnym  pierwotniakiem
przy mądrej kobiecie. Spowodowane jest to bardzo uproszczoną, prymitywną siatką połączeń w naszym męskim mózgu.
Dlatego my faceci jesteśmy, w większości, bardzo prości, łatwo nas przewidzieć, działamy logicznie bo postępując w ciągu
chronologicznych następstw, wiemy, że się nie pogubimy. Jakakolwiek zmiana kolejności wywołuje u nas iskrzenie i w konsekwencji agresję.

Widząc Ciebie na piedestale, zdaję sobie sprawę z tego, że wszelkie fantazje o spotkaniu  muszą pozostać jedynie w sferze
marzeń bo, jak wspomniałem wcześniej, nie jestem typowym niewolnikiem i odczułbym niebywałą przykrość gdybym Cię
zawiódł. Gdybym nie sprostał Twoim wymaganiom.
Lubię być czasami zdominowany, ale nienawidzę kiedy ktoś naumyślnie sprawia  mi ból. Cierpienie miksuje krew w moich żyłach,
wpływa na wydzielanie się potężnych ilości adrenaliny, a ta skutecznie zabija moją namiętność sprawiając, że z podnieconego kochanka
staję się agresorem.

Co do form dominacji jakie uwielbiam...
1) Pieszczenie kobiecych stóp, całowanie, lizanie spodów, ssanie paluszków, gryzienie piętek - to moment kiedy
nie czuję się zniewolony. Raczej czuję się jak wielki łowca, który własnie konsumuje swoją zdobycz  Oczko
Zatem tutaj nie ma mowy o niewolnictwie.

2) Uwielbiam następującą sytuację: Leżę na ziemi na plecach. Siadasz okrakiem na mojej twarzy, bardzo szczelnie
zasłaniając kroczem moje usta i nos, tak abym został przez Ciebie przyduszony.  Nakazujesz mi abym Cię tam lizał.
Zaczynam to robić, coraz bardziej brakuje mi tchu. Musze szybko zacząć znajdować Twoje czułe punkty i sposób
ich pieszczenia językiem bo kiedy odczuwasz przyjemność wtedy zaczynasz cwałować na mojej twarzy, poruszając
się do przodu i do tyłu, dając mi w ten sposób szansę, okazję zaczerpnięcia łyka tlenu.

3) Po takiej długiej jeździe jestem tak wykończony, że miałbym największą ochotę abyś mi pozwoliła na parę minut
odpoczynku, ale Ty kucasz nad moją twarzą i siusiasz bezpośrednio do moich ust. Nie mogę się ruszyć. Przełykam
ten drogocenny płyn bo w innym przypadku bym się zadławił. Smakuje mi to,  bo jest czymś co było w Tobie więc
staram się nie uronić ani kropli....

Chciałbym tylko jeszcze zaznaczyć, że zrobiliśmy (najbardziej ja zrobiłem) tutaj niezły off-top w temacie założonym
przez naszego kolegę. To bardzo niemiłe działanie z naszej strony, świadczące o braku szacunku i go upokarzające.
Można by było to podciągnąć pod łamanie regulaminu, gdyby nie jeden bardzo znaczący fakt - nasz kolega chce być
niewolnikiem i o to bardzo prosi. Dajemy mu zatem jedynie namiastkę tego, czego się może spodziewać
Odpowiedz
#13
Mężczyźni może i są prości w swoim myśleniu i działaniu, ale gdy kobieta próbuje mnie zdominować albo zmiażdżyć swoją inteligencją, załącza się u mnie system alarmowy. Akurat ja jestem samcem alfa, a zdanie kobiety mogę co najwyżej brać pod rozwagę a nie stosować się do niego za każdym razem jak klasyczny pantoflarz. Dlatego takie jęki i błagania, jakie zaprezentował kolega w pierwszym poście, powodują u mnie uczucie zażenowania.

A fantazje o tym, co mogłaby ze mną zrobić kobieta, to już zupełnie inna sprawa Oczko
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#14
(16-01-2018, 21:52)Diabliczka napisał(a): Kolejne posty Krystiana to wyglądają jak wpisy pięciolatka...  

Krystianie proponuję sprawdzić w słowniku znaczenie słowa "sarkazm"... bo tym było moja wypowiedź. Swoją drogą bardzo dziękuję, że zezwalasz mi łaskawie podstawiać moje stopy "gdzie tylko chcę"....

Przepraszam jeżeli Cię uraziłem w jakikolwiek sposób, może nie potrafię wyrazić swoich potrzeb jak większość -ale i tak padam Ci do stóp Diabliczko i z uwielbieniem chcałbym je całować
Odpowiedz
#15
Antonio... Antonio... Antonio... teraz to żałuję, że wakat kochanka zajęty Język baaardzo lubię praktyki, które wymieniłeś Oczko
Odpowiedz
#16
Antonio - działasz jak prawdziwy Kocur (przez duże K) Oczko
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#17
Ech Diabliczko, nie masz czego żałować.
Sorokin jest z pewnością ode mnie młodszy i sprawniejszy, a przede wszystkim SPRAWDZONY Uśmiech

Ja to niestety już dziod jestem, żaden ze mnie kocur. Futro mi się mocno przerzedziło.
Ostatnio patrząc w lustro, z przerażeniem stwierdziłem, że mi broda zaczyna siwieć na styl Macierewiczowski.
Brrrrrr ! Do tej pory jak o tym pomyślę to mi się ręce trzęsą Oczko

Za niedługo dzieciaki, na ulicy, będą za mną gonić i wołać "Dziaduuuu ! Dziaduuuu!" Uśmiech

Gdybyś tak siadła okrakiem na mojej twarzy i mnie przydusiła, to pewnie bym z wrażenia wziął i umarł.
Później kłopot jak cholera, co zrobić z ciałem. Oczko
Odpowiedz
#18
Antonio, znam jednego "dzioda". Jest w bardzo zbliżonym wieku do Ciebie, może nawet trochę starszy (50 mu niedawno stuknęło) poza fakter że ogólnie ma spierdzielałe podejście do wielu spraw, to w trakcie jednej z rozmów o mojej dewiacji (wie o niej od prawie 5 lat) powiedział: "skoro pedałów da się wyleczyć to może i tutaj można" . Chyba więcej dodawać nie muszę.
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#19
A bo to już jest "dziod przegrany" Uśmiech
Odpowiedz
#20
Myślę że z takim zdziadzieniem mógłbyś (celowotryb przypuszczający) wyrywać laski które wiekowo mogły by być Twoimi córkami Oczko albo nawet odbijać je ich kolesiom
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz


Bookmarks

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości