Inbuilt with multi-purpose announcement bar Check here


Inne upodobania/fetysze
  • 8 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#51
Oprócz fetyszu stóp drugim moim fetyszem jest tickling, który zresztą jest powiązany z pierwszym.
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#52
ja akurat inaczej od laskotania wole bardzo delikatne podgryzanie :-)
Odpowiedz
#53
Oprócz stóp i konkretnego fioła na punkcie ich zapachu, uwielbiam czarne baleriny. No po prostu też wariuje na punkcie tego typu butów, a jak jeszcze mają taki krój, że widać trochę paluszków, a boki stóp wzdłuż bocznej krawędzi buta są takie zaróżowione, to ooooch... Wiecie o co chodzi Język
Oczywiście stopy przede wszystkim uwielbiam wąchać, jestem bardziej zapachowym fetyszystą. Ale oczywiście dotykanie, masowanie, lizanie, bawienie się paluszkami, to także bardzo lubię. Dodam jeszcze, że lubię stópki przybrudzone, ale nie chodzi mi o taki brud, że kobieta boso po błocie czy ulicy się przejdzie, to mnie w ogóle nie kręci. Chodzi o sytuację, jak np. kobieta wyjmie buty z balerinki po całym dniu i stópka jest po prostu przybrudzona przez to, ze się spociła w bucie. To jest dla mnie spoko.

Poza stopami, uwielbiam ogólnie wąchać kobietę. Jej szyję, paszki, dłonie, miejsca intymne, tyłek. Lubię dotykać po pupie i przy odbycie.
Sikanie? Też ciekawa sprawa, przyznam Uśmiech Nie jestem na nie.
Może warto wspomnieć też, że uwielbiam "mokry" seks, czyli gdy kobieta naprawdę jest mokra, że aż jej soki spływają po przyrodzeniu. Kręci mnie to niesamowicie.
Odpowiedz
#54
U mnie jest to z kolei widok kobiety/dziewczyny idącej boso nawet w miejscu publicznym z butami w ręku, jest to według mnie bardzo seksowny widok. Lubię także tylko pod względem wizualnym widok ubrudzonych damskich podeszew stóp np od błota czy chodnika. Ciekawi mnie co sądzicie o moim upodobaniu ;Oczko  Czekam na opinie Uśmiech
Odpowiedz
#55
O tak, dziewczyna która idzie na bosaka i trzyma buty w ręku to coś co maksymalnie mnie nakręca. A jak jeszcze do tego ma jakąś biżuterię na stopach, to ...
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#56
No coz, ja mam jeszcze fetysz laskotania, ktory o dziwo szybciej ewoluaowal niz fetysz stop, jednak zawsze wolalem laskotac podeszwy niz inne czesci ciala.
Rowniez mam fetysz muskularnych/wysportowanych kobiet. Oczywiscie w polaczeniu ze stopami. Nie wiem, poprostu pieszczenie stop takiej Agnieszki Rylik, Ewy "Tygrysicy" Piatkowskiej czy Joanny Jędrzejczyk jest niesamowicie podniecajace Duży uśmiech  Ogolnie policjantki, karateczki, kobiety w mundurach ip. to moje klimaty
Odpowiedz


Bookmarks

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości