Inbuilt with multi-purpose announcement bar Check here


Gdzie są wasze granice?
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#11
Za ciepło nie było. Ale jakoś nie widać po niej było , tylko powiedziała w stylu: ,, Zimno mi w stopy boso na chodniku." Wiem głupotę uczyniłem.
Odpowiedz
#12
Granic mam całkiem sporo, i myślę, że bez sensu jest wypisywać wszystkie, ale m.in nie kręcą mnie brudne (nie mylić ze spoconymi) spody, stopy niezadbane, jedzenie paznokci i naskórka, lizanie czy chociażby dotykanie stopy z którą kontakt wcześniej miał kto inny, oraz to z czego wielu fetyszystów nawet na tym forum czerpie przyjemność, czyli łączenie stóp z jedzeniem (smarowanie stóp nutellą itd).
Odpowiedz
#13
to nie fetyszyści tylko desperaci :-)

fetyszysta smakuje stopki jak dobre wino :-)
Odpowiedz


Bookmarks

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości