Inbuilt with multi-purpose announcement bar Check here


Fetyszyści-ekstremiści
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

#1
Co sądzicie o skrajnych fetyszystach, którzy do uzyskania jakiejkolwiek satysfakcji seksualnej potrzebują stóp partnerki i zarazem nie są w stanie uprawiać normalnego seksu?
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#2
Podobno jest to uleczalne...
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#3
Mają przechlapane podobnie jak ich partnerki
Odpowiedz
#4
(12-02-2017, 19:03)Black napisał(a): Podobno jest to uleczalne...

Podobno? Słyszałem właśnie, że jest z tym ciężko
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#5
Każdą chorobę można ogarnąć, nawet psychiczną, tylko potrzebna jest jeszcze silna wola pacjenta.
"Jestem aniołem wśród demonów..."
Odpowiedz
#6
Przechlapane to bapewno , bo muszą szukać partnerki co lubi fetysz stóp , ale coraz więcej jest kobiet które to tolerują a nawet lubią...
Odpowiedz
#7
Też to zauważyłem że więcej kobiet tolerują fetyszystów Uśmiech
Fetysz stóp może być dobrą grą wstępną Uśmiech
Moim zdaniem Uśmiech może się mylę
Jaka jest wasza opinia ?
Piękno zaczyna się od stóp i nóg :-)
Odpowiedz
#8
Można tak powiedzie, że coraz więcej kobiet to toleruje chociaż jest to przez nie traktowane jako wstęp do czegoś przyjemniejszego lub zwykłe igraszki Oczko
Odpowiedz
#9
A ja mówię o tym jako 'gwoździu programu'
I said hey gal nice ankles
Odpowiedz
#10
Fetyszysta EKSTREMISTA to egoista który jest nastawiony jedynie na swoje doznania. Jeżeli taki typ przytrafi się dziewczynie jako pierwszy partner to potrafi jej całkowicie zrysować psychikę.
Spotkałem kiedyś taką dziewczynę. To była koleżanka z pracy. Była sporo młodsza ode mnie, po długim wieloletnim związku. Ja byłem wtedy sam, ona mi się podobała, zacząłem się starać i dostawałem kolejne szanse czyli nie odrzuciła mnie. Lecz nasze pierwsze spotkanie w jej domu, pamiętam kiedy otwarła mi drzwi i była boso jedynie
w cieniutkich rajstopach bez wzmocnień na palcach. Po prostu wróciła do domu z pracy i nie przebrała się w domowe ciuszki, jedynie zrzuciła gryzące ją szpilki.
Wszedłem do jej domu, zobaczyłem tą boską bosą piękność, popatrzyłem na dół i z satysfakcją stwierdziłem, że ma naprawdę zgrabne, kręcące mnie stopy. Wcześniej nie miałem okazji ich zobaczyć . Odezwał się we mnie diabełek czyli mężczyzna nie wstydzący się swoich inklinacji i patrząc z lubością na te jej stopy powiedziałem do niej:
- O rany ale masz śliczne stópeczki!
Spodziewałem się, że zawstydzę ją tym stwierdzeniem, onieśmielę, że jej policzki nabiorą kolorów... lubiłem z niej wydobywać taką niewinną dziewczęcość.
Natomiast jej reakcja rozłożyła mnie na łopatki. Szybko pożałowałem swojej otwartości. Powiedziała prawie z płaczem w głosie:
- O Boże nie, błagam tylko nie to! Ty też jesteś taki sam!
Wieczór był kompletnie stracony bo usiłowałem z niej wyciągnąć zeznania skąd taka negatywna reakcja, ale ona nie chciała ze mną gadać,
wręcz wyczułem, że najlepszą decyzją będzie pożegnanie się i powrót do domu, co też niezwłocznie uczyniłem bez jakichkolwiek oporów z jej
strony. Później już była dla mnie tylko chłodna i w końcu dostałem kosza. Szybko także odeszła do innej firmy.

Spotkaliśmy się mniej więcej po roku. Pozwoliła się po koleżeńsku, bez zobowiązań zaprosić na kawę i wtedy kolejny raz zaatakowałem,
pytając o przyczynę takiej gwałtownej reakcji na mój komplement pod adresem jej stóp.
Stwierdziła, że teraz, na zimno, bez emocji może mi to wyjaśnić.
Była przez 7 lat z facetem, który był jej pierwszym mężczyzną. Przez ten czas tylko pięć razy doszło do zbliżenia, które było dla niej
koszmarem. Gość kompletnie nie zwracał uwagi na stworzenie atmosfery, na rozgrzanie jej, na to, że ona potrzebowała czułej delikatności
przynajmniej na początku.
Ale żeby nie było - facet miał orgazmy po kilka razy dziennie i czynił to masturbując się nad jej stopami. Ona tzn jej reszta ciała mogła praktycznie
nie istnieć. Mogłaby się schować cała do szafy (to dokładnie jej słowa) i wystawić mu tylko stopy do fapania - jemu to wystarczało.
Stąd ta jej reakcja i odrzucenie mnie. Dlatego uważam, że fetyszem nie należy się przechwalać przynajmniej na początku znajomości
z kobietą.
Odpowiedz


Bookmarks

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości